Tego lata stałam się piękna

Tego lata stałam się piękna

Dla młodzieży

Wydawnictwo: Wydawnictwo Ole
Liczba stron: 235
Rozmiar 1,2 MB
Data premiery: 2014-04-16
Tytuł: Tego lata stałam się piękna
Tytuł oryginalny: The Summer I Turned Pretty
Autor: Han Jenny
Tłumacz: Kroszczyński Stanisław
Wydawnictwo: Wydawnictwo Ole
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 235
Data premiery: 2014-04-16
Rok wydania: 2014
Format: MOBI
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 14771477

Poznała ich dawno temu. Tego lata, tego pięknego i koszmarnego lata, wszystko zaczyna się zmieniać. Tego lata stałam się piękna Ebook. belly liczy czas w porach roku. Zimą dziewczyna odlicza tygodnie dzielące ją od lata, od domku przy plaży, susanny i – co najważniejsze – od justina i conrada. Jedna dziewczyna – dwóch zakochanych w niej braci. światowy bestseller! . Sercowe rozterki. Najpierw traktowała jak braci, a potem pokochała jak chłopaków. Ale czy skończy się tak, jak już dawno powinno się skończyć? pierwsza miłość. Tego lata stałam się piękna Pdf. Wszystko, co niezwykłe i magiczne, przytrafia się jej między czerwcem a sierpniem.

Komentarze

Magdalena Moryc

Magdalena Moryc

Czy kiedykolwiek odliczaliście dni do czegoś niesamowicie ważnego? Głupie pytanie, każdy kiedyś odliczał do czegoś ważnego w życiu, ja odliczam do Świąt aby rozpocząć przerwę świąteczną zważywszy, że dopiero w środę powracam na uczelnię, ale to nie o mnie tutaj będziemy rozmawiać. Belly każdego roku, na okres całych wakacji wraz ze swoją matką i starszym bratem wyjeżdżają do najlepszej przyjaciółki jej mamy - Susanny. Odkąd Belly się urodziła każde wakacje oznaczały dom przy plaży i zabawę z jej najlepszymi przyjaciółmi (synami Susanny) - Jeremim oraz Conradem. Dziewczyna traktowała ich prawie jak swoich prawdziwych braci i za każdym razem gdy wracała do swojego prawdziwego domu już nie mogła się doczekać, aż spotka swoich ulubieńców i będą mogli spędzić czas nad morzem. Mimo, że tak ich uwielbiała to zawsze uważała się za outsidera, chłopcy woleli spędzać czas razem, a ona im czasami wadziła - uważali, że jest dzieckiem mimo, że była tylko dwa lata młodsza od Conrada, a rok od swojego brata oraz Jeremiego. Belly poznajemy w wieku szesnastu lat, od poprzedniego lata u Susanny zmieniła się nieco: stała się młodą kobietą, zaokrągliła się tu i tam i teoretycznie powinna zachowywać się jak przystało na dorastającą kobietę lecz z tym bywało różnie, Belly bywa niesamowicie niezdecydowana. Pewnie zastanawiacie się czemu? Otóż od dwunastego roku życia dziewczyna kocha się Conradzie, mimo, że on nie daje jej żadnych znaków, że jest nią zainteresowany w jakiś romantyczny sposób, w każdym razie dziewczyna darzy uczuciem Conrada, a gdy on odepchnie ją w jakiś sposób lub zachowa się nie tak jak ona by chciała, dziewczyna przestaje go kochać (gdyby tak się dało) po czym rano, on się do niej odezwie i wszystko jest już dobrze. Cała książka opiera się na wydarzeniach z domku na plaży oraz kilku retrospekcji lecz one również odgrywały się w tym samym miejscu podczas wakacji tylko kilka lat wstecz. Zazwyczaj opis, który Wam serwuję na blogu jest dłuższy ale tak na ścisłość w tej książce nie działo się nic specjalnego aby zawrzeć to tutaj, a jak już się teoretycznie coś działo to mówiłoby to za wiele i zdradzało rzeczy, które chcę pozostawić czytelnikom. Także zaprzestanę opisowi, a przejdę do opinii. Ostatnio miałam szczęście i serwowałam sobie same dobre tytuły, jak było tym razem? Niestety szczerze powiedziawszy rozczarowałam się, a napis na okładce "Światowy bestseller" troszkę mnie nakręcił i uważałam, że będzie to coś naprawdę dobrego, a dostałam takiego średniaka, że zastanawiałam się czy nie nazwać go gniotem ale zacznijmy po kolei. Dobrze wiecie, że uwielbiam książki młodzieżowe/obyczajówki/romanse i zazwyczaj nie czepiam się książek, mimo że nie serwują nam akcji rodem z thrillerów psychologicznych. Staram się być wyrozumiała bo to taki gatunek, że trudno zdziwić czytelnika wyszukaną fabułą, po prostu jest niesamowicie ciężko się przebić dlatego z jednej chce być wyrozumiała ale z drugiej no nie mogę. Książkę czytało mi się szybko (co nie określam ani na plus, ani na minus), może dobrze jedynie z tego powodu, że długo się nie męczyłam chociaż czytanie tej książki, nie było dla mnie katorgą. Książka "Tego lata stałam się piękna" to bardzo poprawna młodzieżówka tylko w tym problem, że nie dzieje się w niej nic. Dobra, mamy uczucie, ale tylko jednostronne (to jeszcze nie jest takie złe, bo przecież takie sytuacje się zdarzają), ale autorka serwuje nam dziewczynę, która sama nie wie czego chce, lata z kwiatka na kwiatek, a gdy ma możliwość stworzyć z kimś jakiś związek to ucieka i nie odzywa się do tego osobnika bo przecież ona od dwunastego roku kocha jednego, a jak teraz zaczęłam rozmyślać to nawet nie mamy podanego powodu czemu się w nim zakochała, znaczy wiecie o co mi chodzi, nie mamy za wiele ich relacji przedstawionych z przeszłości, nie potrafiłam sobie wyobrazić dlaczego ona go kocha? Autorka za to doskonale dodawała w retrospekcji głupoty, typu jakieś zakupy czy wypad na minigolfa. A może chociaż bohaterowie mi się spodobali? Oczywiście, że nie i pozwólcie, że po tym co do tej pory Wam napisałam o bohaterce Wam starczy bo nie chce linczować jej ani tej książki bo może po prostu jestem już na niektóre książki za stara i tego nie czuję. Komuś może się spodobać i ma do tego prawo, mnie nie przypadła do gustu ale jej nie potępiam. Dla młodszego grona czytelników będzie idealna, bo pewnie jakbym ją przeczytała osiem - dziesięć lat temu to bym była zachwycona, ale jak ma się dwadzieścia dwa lata na karku to już średnio. Podsumowując, książka jest raczej dla młodych dziewczyn, które lubią taki gatunek, fabuła nie powala i nie dzieje się w niej nic specjalnego ale może komuś się spodoba, ja osobiście nie polecam.

Zostaw komentarz