Wielka draka w Londynie

Wielka draka w Londynie

Kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Wydawnictwa Videograf S.A.
Liczba stron: 158
Rozmiar 0,5 MB
Data premiery: 2016-06-05
Tytuł: Wielka draka w Londynie
Autor: Bilski Max
Wydawnictwo: Wydawnictwa Videograf S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 158
Data premiery: 2016-06-05
Rok wydania: 2016
Format: MOBI
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 19763118

czwarta część humorystycznego cyklu kryminałów pod wspólnym tytułem "podróże ze śmiercią". Wielka draka w Londynie Ebook. Z pozoru proste śledztwo komplikuje się, gdy nieoczekiwanie dochodzi do morderstw.  podobnie jak poprzednie powieści, tak i "wielka draka w londynie" książka przesycona jest zabawnymi dialogami, nagłymi zwrotami akcji, a także swoistą „wojną małżeńską” toczącą się pomiędzy głównymi bohaterami. . Wielka draka w Londynie Pdf. Tym razem detektyw amator michał zawadzki oraz jego ekscentryczna żona joanna w towarzystwie nieco zwariowanej starszej damy usiłują rozwikłać zagadkę zaginionych fotografii jednego z prominentnych londyńskich arystokratów.

Komentarze

Książki lubię!

Książki lubię!

Mamy już tak w naturze, że kochamy wakacyjne podróże. Jednak, gdy jesteśmy urodzonymi pechowcami, kaprysy opatrzności dopadną nas, gdziekolwiek się nie ruszymy. Czy to Lizbona, czy Watykan- fatum będzie za nami podążało. W Dubrowniku stracimy złudzenia, że to przypadek, w Londynie zaś pozostanie nam pogodzić się z przeznaczeniem i nauczyć wzmożonej czujności na nieznośne zrządzenia losu. W końcu, jak powiedział Stefan Pacek: ”Pechowiec nawet przy kichnięciu może się zakrztusić.” Michał i Joanna Zawadzcy to para dziennikarzy, którzy z entuzjazmem pakują walizki i mkną zwiedzać świat. Joanna chwyta sprzęt fotograficzny, a Michał upycha w plecaku lęk przed lataniem. Tak wyposażeni, ruszają w podróż, by odpocząć od zgiełku codzienności. Niestety, w czeluściach ich bagażów kryje się złośliwy chochlik, który co rusz każe bohaterom wpaść na kryminalną aferę. Michał przeobraża się wtedy w domorosłego detektywa, zaś Joanna...Ta to dopiero potrafi wpakować się w kłopoty! Max Bilski w swoich czterech książeczkach wyprawia swoich bohaterów na wędrówkę przez najpiękniejsze miasta starego kontynentu. W każdym z tych miejsc Zawadzcy wikłają się w śledztwo, z którym policja radzi sobie jak niezdarne dziecko. Aby dopaść złoczyńców, Michał i Joasia przejmują pałeczkę i krok po kroku odkrywają zatarte ślady. W „Hotelu w Lizbonie” muszą zmierzyć się z hotelowym włamywaczem, a także rozwikłać zagadkę śmierci pięknej przewodniczki. W „Listach z Watykanu” polskie małżeństwo naraża własne życie, tropiąc sprawcę afery pedofilskiej w kościelnych kręgach. „Dubrownik” staje się miejscem, gdzie z życiem żegna się ponętna modelka, nasi bohaterowie poznają zaś niezwykłą babcię, przed którą Internet nie ma żadnych sekretów. Ta niezwykła staruszka wyrusza z Zawadzkimi, by rozwikłać „Wielką drakę w Londynie”, gdzie trup się ściele, a śledztwo zahacza o najwyższe kręgi angielskiej arystokracji. Bilski z polotem i poczuciem humoru snuje kryminalną intrygę, racząc czytelnika niezwykłymi zwrotami akcji, nagłymi suspensami oraz zmiennym tempem wydarzeń. Na kartach jego powieści znajdziemy zawrotne pościgi i misterne śledztwa, jak również spokojne chwile przy kawce lub zimnym piwku. Język powieści Bilskiego jest naturalny, pełen kolokwializmów, od czasu do czasu padają wulgaryzmy, podkreślające wzburzenie bohaterów, którzy mają po dziurki w nosie ciągłych niespodzianek. Postaci skonstruowane są wiarygodnie. Michał jest odrobinę leniwy, ciągle zmęczony i marzy tylko o papierosku. Dla Joanny liczy się tylko fotografia, przez co kobieta stale wplątuje się jakiś w ambaras. Jej roztargnienie to powód złośliwych docinek ze strony męża, na które Asia reaguje stoickim spokojem, wystawiając środkowy palec. Trzecia bohaterka, babcia Helena, to staruszka w typie panny Marple. Ma smykałkę do ścigania przestępców, a jej głównym orężem są bystry umysł i komputer z dostępem do Internetu. Postaci poboczne u Bilskiego nigdy nie pojawiają się przypadkowo. Mylą tropy, podsycają intrygi lub… zabijają. Całość spina zgrabnie prowadzona narracja, sugerująca sporadycznie, że coś wisi w powietrzu, jednak niezdradzająca zbyt wiele, przez co czytelnik ma szansę sam spróbować przewidzieć tok śledztwa. Nie jest to zadanie łatwe, ponieważ nawet pozorni sprzymierzeńcy chowają trupy w szafie i nie zawahają się użyć przemocy, by uciszyć natrętnego detektywa.Więcej recenzji na http://ksiazkilubie.blogspot.com/

Zostaw komentarz