Służące do wszystkiego

Służące do wszystkiego

Literatura faktu, reportaż

Wydawnictwo: Wydawnictwo Marginesy
Liczba stron: 281
Rozmiar 27,8 MB
Data premiery: 2018-10-17
Tytuł: Służące do wszystkiego
Autor: Kuciel-Frydryszak Joanna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Marginesy
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 281
Data premiery: 2018-10-17
Rok wydania: 2018
Format: MOBI
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 27336328

To momentami zabawna, a czasem gorzka lektura. Służące. Nie miały prawa do urlopu i wypoczynku, pracowały od świtu do nocy za grosze. joanna kuciel-frydryszak zagląda do ich maleńkich pokoików w eleganckich kamienicach, przypatruje się, co robią, gdy mają wychodne, obserwuje je przy kuchennej pracy, współczuje, gdy muszą oddać swoje często nieślubne dzieci. ale praca służącej to mimo wszystko awans i dotknięcie lepszego świata. Służące do wszystkiego Ebook. Tych, których w przedwojennej polsce było najwięcej. Autorka wykonała ogromną pracę, dziękuję”! agnieszka holland „z reguły nie mają nazwisk, często nawet imion. Kuciel-frydryszak pozwala nam zajrzeć do miejsca, które historycy dotąd omijali: do „służbówki”. Inne w rodzinie chlebodawców znajdą przyjaciół i opiekunów. w galerii służących pojawiają się zarówno te, które zapisały się w historii: anna kaźmierczak, prababcia kanclerz angeli merkel, teosia pytkówna, żona stanisława wyspiańskiego, aniela „ciemna”, która wymyśliła końcówkę ferdydurke, komunistka etla bomsztyk, jak i te bezimienne. Na pewno zaś ważna. „wspaniała! tak wiele mówi o korzeniach naszego społeczeństwa, o wyzysku, uległości kobiet akceptujących swój niewolniczy los, ale i o sile ludzkich uczuć, zdolnych przekroczyć klasowe podziały. Zobaczymy je także podczas drugiej wojny światowej, gdy heroicznie będą pomagać swoim chlebodawcom. "służące do wszystkiego" to także opowieść o stosunkach klasowych oraz o potrzebie dominacji lepiej urodzonych nad biedakami. Służące do wszystkiego Pdf. A przecież to one wyprasowały te białe koszule sławnych mężczyzn, których zdjęcia pamiętamy ze szkolnych podręczników. Zatrudniane przez mieszczaństwo wiejskie dziewczęta zaczynały służbę mając często 15 lat. Dla niektórych służba stanie się przygodą życia. Nic dziś o nich nie wiemy, a one kiedyś wiedziały wszystko. Świetna lektura, otwiera oczy”! wojciech orliński . przejmujące losy „białych niewolnic”, kobiet z najniższego szczebla hierarchii służby domowej. Dla mnie szczególnie wzruszająca, bo moja niania, która mogłaby być bohaterką tej książki, była jedną z najważniejszych osób mego dzieciństwa.

Komentarze

Zostaw komentarz