Kult

Kult

Literatura piękna polska

Wydawnictwo: Świat Książki
Liczba stron: 480
Rozmiar 3,9 MB
Data premiery: 2019-05-15
Tytuł: Kult
Autor: Orbitowski Łukasz
Wydawnictwo: Świat Książki
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 480
Data premiery: 2019-05-15
Rok wydania: 2019
Format: MOBI UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 32835748

O cudach i ich tajemnicy. . Kult Pdf. Jego brat zbyszek uporczywie lawiruje między poczuciem rodzinnej lojalności a oczekiwaniami przyjaciół, tworzących lokalną partyjno-kościelną elitę. mistrzowska opowieść o nas samych. 1983, okres największej beznadziei polski ludowej. Po prowincjonalnych parafiach rozchodzi się wieść o maryi ukazującej się na działkach w podwrocławskiej oławie. Mimo milicyjnych szykan dziesiątki tysięcy pątników nadciągają do małego miasteczka. prostoduszny rencista heniek z nadludzką konsekwencją dąży do wybudowania wielkiego sanktuarium, które ma konsekrować papież polak. Zbeletryzowana, ale doskonale udokumentowana historia oławskich objawień jest tylko pretekstem do fascynującej opowieści o miłości i stracie, lojalności i próbie zrozumienia najbliższych. Kościół odcina się od objawień, a generał jaruzelski grzmi o religijnej ciemnocie. Jego słabość do kobiet, równie silna jak miłość do żony i dzieci, to wymarzony materiał na esbecki szantaż. kult to najdojrzalsza powieść łukasza orbitowskiego, snuta z humorem i czułością. Kult Ebook. O potrzebie odkupienia win.

Komentarze

Roman Dziuba

Roman Dziuba

Oława, czas lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Relacje między ludźmi. Styl. Przyjemność czytania.

lordd

lordd

"Kult" to kolejna po "Innej duszy" książka Orbitowskiego oparta na faktach. Autor im dalej idzie od fantastyki i horroru tym lepsze powieści pisze. A ta kolejny raz utwierdziła mnie w przekonaniu, że Orbitowski jest jednym z najlepszych pisarzy polskich.

Olkas

Olkas

W najnowszej książce Orbitowskiego urzekł mnie prosty język, pozwalający na opowiedzenie historii z zaskakującą jak na autora swobodą. Ogromną przyjemność sprawiły mi zarówno pierwsze, jak i ostatnie strony lektury. "Kult" to jedna z niewielu książek, które mam ochotę przeczytać powtórnie.

Sandra

Sandra

Wydawało mi się, że po „Innej duszy” nie uda się napisać Orbitowskiemu lepszej książki. Wydany nieco później „Exodus” (delikatnie mówiąc nie jest to moja ulubiona książka tego autora) zdawał się potwierdzać moje przypuszczenia. Na szczęście „Kult” okazał się pozytywnym zaskoczeniem. Dlaczego zaskoczeniem? Orbitowski nie jest pierwszą osobą, która przychodzi na myśl, gdy myślę „objawienia maryjne” :p Udało mu się jednak stworzyć opowieść pełną ciepła, opowiedzianą z zaskakującą jak na autora czułością. Tak dobrze znany z innych powieści autora sentymentalizm („Szczęśliwa ziemia” chociażby) dostajemy w najczystszej formie, podróżując w trakcie lektury w często pojawiające się w twórczości Łukasza lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte. Jestem również pod wrażeniem przygotowań, jakie autor przeprowadził przed napisaniem książki, a które relacjonował na bieżąco w mediach społecznościowych. Sam temat oławskich objawień jest dla mnie nowy, dlatego z przyjemnością śledziłam te przygotowania. Podsumowując – zdecydowanie polecam! Moim zdaniem jedna z najlepszych książek pierwszego półrocza tego roku.

kropi3

kropi3

Od książek Łukasza Orbitowskiego trudno się oderwać, nawet jeżeli niewiele się w nich dzieje. Nie inaczej jest z "Kultem"! Bardzo dobrze rozpisane postaci, ciekawa historia (oparta na faktach), dobrze opisana krytyka Kościoła. Do tej książki na pewno jeszcze kiedyś wrócę.

mateuszZ

mateuszZ

Od "Klutu" Łukasza Orbitowskiego trudno się oderwać. Choć wiele się w tej książce nie dzieje to dialogi, opisana historia i życie mieszkańców Oławy i sama tematyka wciągają czytelnika aż do ostatniej strony!

pippa

pippa

Opowieść zaskakująco (biorąc pod uwagę wcześniejszą twórczość Orbitowskiego) ciepła. Zachwyciła mnie zarówno opisana historia – nie wiedziałam o objawieniach wcześniej, język, jak podejście do religii. Gdy pierwszy raz usłyszałam, że Orbitowski planuje napisać książkę o objawieniach, obawiałam się prześmiewczego przedstawienia katolicyzmu, ale ostatecznie autor spisał się na medal.Uważam, że dojrzał jako autor i "Kult" jest na to dowodem.

RysioKowal

RysioKowal

Orbitowski ponownie mnie zaskoczył. Po "Innej duszy" nie spodziewałem się, że może napisać lepszą, pełniejszą książkę. Ale napisał "Kult" i ponownie jestem wniebowzięty. Styl tego autora, niepowtarzalny klimat jaki potrafi stworzyć, szczegóły i wątki jakie porusza. Jak oddaje ducha opisywanych czasów i ludzi wtedy żyjących - ich emocje. Coś niepowtarzalnego! Naprawdę nie ma do czego się przyczepić!

lipaeug

lipaeug

Po "Innej duszy" Łukasza Orbitowskiego nie spodziewałem się, że jeszcze jakaś jego książka będzie równie dobra bądź lepsza. "Kultowi" się to udało. Autor podobnie jak w "Innej duszy" napisał powieść na podstawie prawdziwej historii lekko ją zmieniając aby pasowała do fabularyzowanej wersji. Oczywiście autor spędził kupę czasu na reaserchu, sprawdzaniu i słuchaniu mieszkańców Oławy na temat maryjnych objawień, które się tam wydarzyły i jak wpłynęły na Kościół i ludzi tam mieszkających. To wspaniała opowieść o człowieku, krytyka roli Kościoła we współczesnym świecie, przy uświęceniu i opisaniu ciężkiej pracy zwykłego, wierzącego osobnika. Wspaniała książka, którą każdy powinien przeczytać!

cytryna

cytryna

"Inna dusza" Łukasza Orbitowskiego sprawiła, że zaczęłam uważniej przyglądać się twórczości tego autora. Po przeczytaniu opisu „Kultu” wiedziałam, że prędzej czy później wpadnie on w moje ręce i że trafi w mój gust. Tak też się stało - „Kult” jest jedną z najlepszych (jeśli nie najlepszą!) książką Orbitowskiego. Swoboda i lekkość, z jaką autor opowiada o niezwykłych historiach zwykłych ludzi zachwycała mnie na każdej stronie. Widać, że po „Innej duszy” Orbitowski polubił się z historiami opartymi na faktach – dobrze dla niego jako autora i dobrze dla gatunku.

Maria

Maria

Do Orbitowskiego mam ogromny sentyment jeszcze z czasów, gdy pisał głównie horrory. Cieszy mnie zarówno fakt, że zyskał popularność wśród szerszej publiczności, jak i jego ewolucja jako autora. "Kult" jest ukoronowaniem jego dotychczasowej twórczości – świetny zarówno pod względem przeprowadzonego researchu, języka, stylu, jak i charakterystycznego poczucia humoru sprawiającego, że czytanie Łukasza Orbitowskiego to czysta przyjemność. Zdecydowanie polecam.

Zostaw komentarz